Na treningu można wrócić do piłki, zatrzymać ćwiczenie i poprawić detal. W meczu decyzja musi wydarzyć się teraz. Dlatego nie wystarczy umieć wykonać element — trzeba jeszcze rozpoznać moment i zaufać mu pod presją.
Najważniejsze obserwacje zapisuję krótko. Nie tworzę publicznej instrukcji swojej gry; chcę widzieć, co powtarza się niezależnie od przeciwnika.
Co zabieram dalej
Po meczu oddzielam wynik od jakości decyzji. Jedno zwycięstwo nie zamyka tematu, jedna porażka nie kasuje tego, co było dobre. Następny trening ma dostać jedno jasne zadanie.